Bansko – zimowy kurort w Bułgarii
Tak, tak! To wcale nie pomyłka. Okazuje się, że Bułgaria oferuje nie tylko letnie kurorty. Zaledwie 160 km od Sofii można poszaleć na nartach i nieźle wypocząć w „wypasionych” hotelach SPA.
Bansko to małe miasteczko, które cieszy się świetnością od dawna, ale w ostatnich latach dość mocno zainwestowali w tę piękną okolicę przedsiębiorczy ludzie.
Tak więc są tu tylko nowiutkie hotele, bogato wyposażone we wszelkiego rodzaju udogodnienia. Centrum SPA to oczywiście standard. Okazuje się, że w takim hotelu, choć pięciogwiazdkowy, nie trzeba zostawiać zbyt dużo kasy. Ceny pobytu są bardzo atrakcyjne. Znajduje się tutaj piętnaście stoków narciarskich a najdłuższy z nich liczy sobie 16 kilometrów. Tak więc Bułgarskie stoki w niczym nie ustępują stokom w krajach alpejskich, więc po co przepłacać wynajmując apartamenty we Włoszech czy Austrii, skoro można wynająć w luksusowy apartament np. w kompleksie
Bansko Royal Towers?. Jeżeli nie umiesz jeździć jeszcze dobrze na nartach, w Bansku znajdują się szkółki jazdy na nartach i snowboardzie. Z całą pewnością i nasi milusińscy będą zadowoleni z pobytu i szaleństwa na
stokach w Bansku. Specjalnie dla nich są odpowiednie stoki do jazdy na nartach i sankach. W Bansku nikt nie tęskni za domem, za latem. Jest tyle unikalnych atrakcji na śniegu, jak również w nocnych lokalach. Wszystko, co w dzień ściska mróz, nocą rozgrzać można na płomiennych i ekscytujących dyskotekach i pogawędkach w klubach. Jako ciekawostkę można tu dodać, że Bansko było w 2007 roku organizatorem Mistrzostw Europy w Biathlonie. Bansko to także miasteczko pełne historycznych budowli. Wiele zabytków, muzeum i wystawa etnograficzna jest do dyspozycji turystów każdego dnia. Kościół św. Trójcy z trzydziestometrową wierzą jest fantastyczny i warto go odwiedzić, będąc w tym cudownym i malowniczym kurorcie. Klasztor Rila i wytwórnia wspaniałego wina jest nie lada atrakcją poza szusowaniem na nartach.
Comments are closed for this entry.