Fotografia ślubna jak z reklamy
Fotografia ślubna dotąd
Jeszcze dziesięć, piętnaście lat temu nikt w Rybniku, Katowicach, Krakowie nie spodziewał się, żę wkrótce nastąpi pewien przełom w fotografii. Zdjęcia ślubne wyglądały jak wyglądały. Czyli nie było mowy o fotografie, który potrafiłby wykazać się choćby najmniejszą dawką kreatywności.
Gdy para młoda wchodziła do studio, oglądając poprzednie pary, mogła już nauczyć się póz, jakie za chwilę będzie prezentować przed obiektywem. Cała sesja trwała jakieś piętnaście minut, powstawało podczas niej kilka “pozycji”.
Zdjęcia ślubne teraz
Gdy w tej chwili wpiszemy do wyszukiwarki: fotograf rybnik, zobaczymy bardzo różnorodne oferty i jeszcze bardziej różnorodne portfolia artystów. Widać wyraźnie, że w naszym kraju jeszcze pokutuje ten kiepski styl, który miał pewnie niejeden powód. U jego genezy musiało leżeć odizolowanie kraju w czasach PRL-u. Nie przenikała tu po prostu technologia, ale też nie napływało obycie z obrazem, jeśli mogę tak się wyrazić. Napiszmy teraz fotografia ślubna katowice i zaraz ujrzymy zdjęcia trochę lepsze, wszak mamy już większy wybór. Rzecz jasna pojawi się też ten ohydny kicz. Mam nadzieję, że Drogi Czytelnik wybaczy mi dosadne określenie, ale nie sposób użyć w to miejsce eufemizmu, gdyż to, co widzę, uparcie drażni moje poczucie estetyki, jakoś tak drapie mnie w gardle, kiedy coś takiego widzę.
Spójrzmy na zdjęcia inaczej
Żeby nie popadać w zbytni pesymizm, trzeba zauważyć, że jest już też całkiem niemałe grono twórców (tak - w fotografii ślubnej też), którzy czerpią inspirację nie koniecznie ze… zdjęć ślubnych. Łamią stereotyp fotografa ślubnego, który nie ma pojęcia, co to światło i w kręgach fotografów reklamowych czy modowych, jest uznawany za kogoś zawodowo znacznie gorszego. Do dziś fotografia ślubna ma przypiętą taką etykietę. To się szybko nie zmieni, bo wciąż poziom nie jest najlepszy. A przecież mógłby być dużo wyższy. Byłby, gdyby… przede wszystkim, gdyby klienci byli bardziej wymagający i gdyby nie zadowalało ich takie byle co, jakie się im oferuje. Na szczęście jest już takich trochę. Wpiszmy teraz w odpowiednim miejscu fotografia ślubna kraków. Po przejrzeniu zdjęć - przyznam - jestem nieco podniesiony na duchu. Coś się dzieje!
Fotografie ślubne, które można pomylić w reklamą
“To na prawdę zdjęcia ślubne? Wyglądają jak z reklamy!” - bardzo miło jest usłyszeć takie słowa. Jednak nie tak powinno być. Nikogo nie powinno dziwić to, że tak wyglądają zdjęcia ślubne. Powinniśmy zadbać o jakich, przynajmniej minimalny poziom. Czerpać inspiracje od najlepszych fotografów świata i odważnie realizować nowe projekty, nie trwać przy kunktatorskim podejściu do tematu.

Comments are closed for this entry.