Laptopy pełne elegancji

Ostatnio czułam się osaczona. Osaczona przez laptopy. I uwierzcie mi, że to wcale nie jest śmieszne. Dla takiej osoby jak ja, która z techniką jest na bakier laptopy to czarna magia. A do tego niewygodna – no bo jak można radzić sobie bez myszki?? Słowem laptopy absolutnie mi się nie podobały. Ale ostatnio jest ich wszędzie tak dużo, że sama się zaczynam zastanawiać, czy czasem mnie też nie są potrzebne?
Przecież studiuję, piszę mnóstwo tekstów i robię mnóstwo prezentacji, a w pracy sprawdzam pocztę co pięć minut. Może laptopy to jednak coś dla mnie? Notebook HP Compaq 6735s (KU221EA) – ale co to jest notebook? Zdecydowałam się pójść do sklepu, ot tak, na rekonesans. Nie po to, żeby coś kupować. Tam mnie spotkała niespodzianka. Widzę, że zamiast laptop, większość rzeczy jest opisana notebook – na przykład Notebook HP Compaq 6735s (KU221EA). A przy innych z kolei, takich zupełnie malutkich, jest podpis - „netbook”. Co to za dziwo, nie mam pojęcia. Tak czy inaczej ten Notebook HP Compaq 6735s (KU221EA) przypadł mi do gustu – ładne linie, taki prosty w formie i elegancki. Natychmiast podszedł do mnie Pan, który zaczął go wychwalać – bardzo dobra specyfikacja, pojemna pamięć, idealny do pracy i tak dalej. O tej pracy to powiedział na końcu, jak zauważył, że robiłam wielkie oczy na wieść o tej całej specyfikacji. W sumie okazało się, że ten Notebook HP Compaq 6735s (KU221EA) to może być coś dla mnie. Już prawie widziałam siebie siedzącą w kawiarence popijającą caffe latte i bębniącą w klawisze. Biznes woman na miarę czasów. Ale wtedy Pan z obsługi pokazał mi coś innego...superzgrabny Notebook HP PAVILION dv5-1205ew (NF730EA). Notebook HP PAVILION dv5-1205ew (NF730EA) – mój typ Przy tej okazji dowiedziałam się jaka jest różnica między notebookiem a netbookiem. Netbook, jak mi wyjaśnił sprzedawca to laptop z maleńkim ekranem – około 10 cali, albo nawet mniej. Ponieważ nie miałam pojęcia ile to może być 10 cali, poprowadził mnie do półki, gdzie stał Notebook HP PAVILION dv5-1205ew (NF730EA) i wyjaśnił, że ten model ma 15,4 cala. To znaczy, że netbooki są naprawdę malutkie. I chyba niewygodne w pracy? To jednak nie dla mnie. Ale ten model który mi pokazał zainteresował mnie nawet jeszcze bardziej niż poprzedni. Tak samo niewielki i poręczny, ale za to jeszcze ładniejszy. Jak się okazało, ten wybór także zasługiwał na pochwałę - Notebook HP PAVILION dv5-1205ew (NF730EA) ma świetne parametry i do tego długo trzymającą baterię, więc mogę go zabierać na uczelnię, w podróże i tak dalej. Pod jego adresem posypała się cała lawina superlatyw. A ja zaczęłam się zastanawiać, czy faktycznie laptop nie jest mi potrzebny (a raczej – jak ja dotąd mogłam bez niego przeżyć??). Nie wyszłam ze sklepu z laptopem, o nie. Wróciłam tam po miesiąc z odłożonymi pieniążkami. Ale chyba się opłaciło, bo naprawdę dużo na nim pracuję. A że tak naprawdę urzekła mnie nie stronatechniczna, a elegancki wygląd? A kogo to obchodzi? ;)

Comments are closed for this entry.