Sztuczne przynęty w ultralekkim spinningu
Aby skutecznie łowić na spinning potrzebnych jest kilka czynników, które należy połączyć w jedną, spójną całość. Po pierwsze ważna jest wiedza! Wiedza wędkarza na temat znajomości zwyczajów ryb, czytania rzeki i tym podobnych. Wiedzę o ichtiologii jest łatwo w dzisiejszych czasach posiąść. Mamy przecież Internet. W sieci bez problemu można znaleźć miejsca takie jak forum wędkarskie. Dowiesz się stąd w zasadzie wszystkiego. W razie wątpliwości możesz pytać innych użytkowników, którzy chętnie podzielą się z Tobą swoją wiedzą.
Kiedy łowca zna się już na rybich zwyczajach i potrafi „czytać rzekę” to sprawa staje się znacznie prostsza. Pozostaje wziąć do ręki spinning, pudło przynęt i wyruszyć na łowisko. Po znalezieniu odpowiedniej miejscówki należy ją starannie obłowić. W zależności od celu naszego polowania (gatunek ryby, które zamierzamy łowić), dobieramy sprzęt i przynęty. Małe ryby, takie jak: okoń, wzdręga, kleń, czy jaź można łowić bardzo finezyjnie – na tzw. „ultralighta”. Nazwą „ultralight” określa się zestaw spinningowy wybitnie delikatny. Leciuteńka wódeczka, niewielki kołowrotek i cieniuteńka żyłeczka. Takim zestawem można operować maleńkimi przynętami. Mikro-woblerki w ostatnich latach stały się hitem na klenie i jazie. Dawniej najpopularniejsze błystki obrotowe zeszły na drugi plan. Chociaż nadal są bardzo skuteczne – zwłaszcza w rękach wprawnego spinningisty. Ponieważ zarówno kleń, jak i
jaź są rybami wszystkożernymi, woblerki przeznaczone na te ryby imitują nie tylko narybek i małe rybki, ale także owady. Woblerki owadzie to przebój. Łowienie na te przynęty jest bardzo widowiskowe. Płyną one swobodnie po powierzchni wody, nieznacznie się tylko w niej zanurzając podczas ściągania. Prowadzenie woblerka w ten sposób nazywamy „smużeniem”. Ataki na te przynęty są niezmiernie widowiskowe. Ryby atakują od dołu i rozbryzgują powierzchnię wody. Czasami nawet wyskakują ponad nią, efektownie targając na boki łbem. Łowienie na woblerki owadzie daje naprawdę wiele satysfakcji spinningiście. A Dodać należy, że kleń i jaź to nie jedyne gatunki, które można złowić w ten sposób. Doskonale biorą także pstrągi, lipienie oraz kilka przedstawicieli typowo białych ryb. Operowanie maleńką przynętą za pomocą leciutkiego wędziska jest bardzo komfortowe i przyjemne. Można łowić w ten sposób godzinami bez zmęczenia, czego nie można powiedzieć o np. łowieniu ryb takich jak szczupak na ciężkie zestawy spinningowe. Jeśli nadal masz wątpliwości dotyczące tego
jak złowić klenia na spinning, to zapraszam na nasze wędkarskie forum internetowe.
Comments are closed for this entry.