No to pora na buty.
Rozpoczął się wiosna szkolny i może to i bardzo dobrze, ale z ubolewaniem stwierdzam że wraz z nim straszne wydatki. Na same książki wydałam już 360 zł a to jeszcze nie koniec, bo jak się okazuje pani wymyśliła jeszcze atlasy, zatem kolejne 30 czy 40 PLN będzie trzeba wydać. A przecież książki to nie wszystko, [...]
